Myśl: Przeklinamy kołowrotek obowiązków, a jednoczenie nie umiemy bez niego żyć
„Bóg rzekł do Abrahama: „Skarga na Sodomę i Gomorę głośno się rozlega, bo występki ich mieszkańców są bardzo ciężkie. Chcę więc iść i zobaczyć, czy postępują tak, jak głosi oskarżenie, które do Mnie doszło, czy też nie; dowiem się”. Z pierwszego czytania (Rdz 18, 20-21) na XVII Niedzielę Zwykłą
„Lato świętych kobiet” Żona, matka ośmiorga dzieci, założycielka zakonu, w którym mężczyźni posługiwali kobietom. Jej mistyczne wizje wpłynęły na sztukę i pobożność Europy. Pozostała osobą świecką. Jej kult w protestanckiej Szwecji przeżywa renesans.
Idą naprzeciwko ciebie. Łapy w kieszeniach. Patrzą ci prosto w oczy. Uważaj! Oni mogą cię błogosławić!
Dialog Boga z Abrahamem tylko pozornie jest nudny poprzez powracanie podobnych pytań i odpowiedzi. W gruncie rzeczy ta rozmowa jest niesamowita.
Często obdarzając kogoś miłością, więcej szukamy dla siebie niż chcemy ofiarować. Jeśli modlitwa ma być cała dla Niego, przygotujmy się na to, że nic nam nie zostanie.
Czytania mszalne
Jezus nauczył nas modlitwy do dobrego Boga Ojca.
Jeżeli ktoś myślał, że po przebiegającej w niespotykanej dotąd w Polsce atmosferze kampanii wyborczej i dwóch emocjonujących głosowaniach w prezydenckich wyborach nastąpi sezon ogórkowy, bardzo się pomylił. Okazuje się, że na polityków zawsze można liczyć.